01 kwietnia 2025
Wyłączny wywiad z Patrickiem Stühlmeyerem
Końskie Wieści - Powiedz w kilku zdaniach jak wyglądały jego początki jeździeckie
Patrick Stühlmeyer - Zacząłem jeździć jak miałem 9 czy 10 lat, zarówno ujeżdżenie jak i skoki. Najpierw na kucach, startowałem w konkursach do 100 cm, potem na małych koniach. To doprowadziło mnie jako juniora i młodego jeźdźca do startów na Mistrzostwach Europy (zdobył zespołowo złoty medal ME MJ, dwukrotnie srebro w kat. juniorów, czwarty indywidualnie na ME Pony’2006).
Obecnie dosiadam 8 ogierów w Stacji Schockemöhle, w ogóle wszystkie konie, które mam pod siodłem są własności Paula Schockemöhle.
K.W. - Czy w obecnych czasach ciągłego pośpiechu warto poświęcać więcej czasu na konia trudnego, ale uzdolnionego, czy lepiej brać następnego, łatwiejszego w jeździe?
P.S. – Zdecydowanie tak, jeśli tylko koń ma potencjał warto popracować nawet dłużej, nawet z tym trudnym, nie odpuszczać.
K.W. - Proszę zdradzić jakie wg Pana są najważniejsze zasady pracy z młodymi końmi.
P.S. – Przede wszystkim podstawą jest ujeżdżenie, konie muszą być bardzo dobrze ujeżdżone i wygimnastykowane na małych przeszkodach, rożnych bardzo małych kombinacjach, cavaletti.
K.W. – Jak wygląda w Niemczech droga od młodego konia od indywidualnego hodowcy do jeźdźca.
P.S. – Przede wszystkim bardzo ważne dla hodowli w Niemczech jest to , by drobni hodowcy nie przestawali hodować. Niestety zdarza się, że młode, dobre konie trafiają w trening do dużej stajni i bardzo szybko się je winduje i równie szybko sprzedaje, one przepadają bez śladu. Mam takie szczęście, że pracuję dla dużej hodowli i dostaję konie młode, już wybrane z danego rocznika i mogę je przetestować i wybrać najlepsze.
K.W. – W jakim momencie decydujesz, że dany koń nie nadaje się do dalszego treningu? Masz jakieś swoje wytyczne?
P.S. – Obserwuję konia jak się rozwija, gdy widzę, że dochodzi do 140 cm i wyżej już nie ma możliwości to nie robimy go na siłę na wyższe konkursy. Czasem robimy nawet krok do tyłu jak koń nie ma potencjału i wtedy lepiej przestać trenować go do wyższych skoków.
K.W. – Jak widzisz przyszłość sportu jeździeckiego w dobie ataków na wielu jeźdźców wielokrotnie ze strony nieznających się na jeździectwie dyletantów?
P.S. – Sport nie może cierpieć dlatego, że gdy nieznający się dopatrują się wszędzie nieodpowiedniego traktowania koni. Owszem, zdarzają się jeźdźcy, którzy nie postępują właściwie, ale większość jeźdźców wysokiej rangi przestrzega odpowiedniego traktowania. Natomiast jeśli widzimy, że któryś przekracza granice prawidłowego treningu to sami reagujemy, zwracamy uwagę, pilnujemy się nawzajem.
K.W. – Wielu jeźdźców, szczególnie na wysokim poziomie nierzadko w Polsce sięga po ostrzejsze niż zwykłe wędzidła kiełzna. Jak i kiedy sięgasz po ostrzejsze kiełzna?
P.S. – Jest bardzo źle, jeśli zaniedbuje się pracę ujeżdżeniową, bo odpowiednie ujeżdżenie jest podstawą. Moim zdaniem zakładanie mocnego kiełzna to chęć skrócenia sobie czasu w pracy nad właściwym ujeżdżeniem konia. Ale to i tak nie da odpowiedniego efektu, to nie ta droga, do niczego dobrego to nie doprowadzi.
K.W. - Zdradź, na którego ze swoich koni musisz stosować mocniejsze kiełzno?
(tu nastąpiła bardzo szybka odpowiedź)
P.S. – Na żadnego. Prawie każdego konia można odpowiednio wyszkolić tak, by chodził na normalnym kiełźnie.
K.W. – Jak do stajni Paula trafił Varihoka du Temple ?
P.S. – W 2017 Paul zauważył go na zawodach we Francji, spodobał mu się i tak go kupił ( było to w 2017 roku, a dosiadał go wtedy Rene Lopez Lizarazo/COL).
K.W. – Jaka jest różnica między Drako de Maugre a Varihoka du Temple?
P.S. – Te dwa konie są wyjątkowo mądre, nie różnią się bardzo od siebie, oba mają świetne nastawienie do pracy, ale Varihoka ma lepszą technikę, szczególnie przodu.
K.W. – Powiedz kilka słów o ogierze Meganus PS, który jest dość popularny w Polsce.
P.S. – To dobry koń, ale miałem w pewnym momencie za dużo bardzo koni na podobnym poziomie, i nie mógłbym wszystkich pokazywać na zawodach, więc któregoś musiałem oddać i teraz jeździ go świetny Eiken Sato, który bardzo dobrze się z nim rozumie.
K.W. – A Chaloubino (dwukrotny srebrny medalista Bundeschampionatu)?
P.S. – Ogier ten ma całkiem sporo „krwi”, to znaczy jest dość temperamentny, bardzo odważny. Do tej pory bardzo dużo krył klaczy, więc jego trening był dość oszczędny, ale teraz będziemy pracować intensywniej nad jego startami i na wyższym poziomie.
K.W.- Przy okazji, jak godzicie trening z kariera hodowlaną ogierów?
P.S.– Najpierw są lonżowane, albo po jeździe idą do stajni na kilka minut przed pobraniem nasienia. Bardzo ważne dla mnie jest to, by ogier przed pobieraniem nasienia był do tego przygotowany, był rozluźniony. Nigdy nie kryjemy bez rozgrzewki ogierem stojącym w boksie, to bardzo ważne, by mięśnie były rozgrzane. Dopiero po takiej rozgrzewce i chwili odpoczynku ogier idzie by oddać nasienie. Ponadto nigdy nie robię treningu skokowego w dniu, kiedy ogier ma oddawać nasienie.
K.W. - Jaki jest Chad Blue PS ?
.P.S. – Był najlepszym naszym 7-latkiem ( dwukrotnie wygrał 140 cm na CSIYH w Hadze i Balve, trzeci w finale na CSIYH Aachen na 150 cm). Gdy do zespołu jeźdźców w stajni Schockemöhle dołączyła Alexa Stais bardzo zgrała się z tym ogierem i dlatego teraz na nim jeździ.
K.W. - A co powiesz o ogierze Diaron OLD ?
(w tym momencie u rozmówcy pojawiła się mina zadowolenia)
P.S. – To koń nieprzeciętny, wręcz nienormalny w swej wyjątkowości w skokach, na WSZYSTKICH zawodach, na których na nim startowałem, nie zrobiłem w sumie nawet 5 błędów. Niestety ze stratą dla sportu, hodowcy bardzo chętnie go używają i Diaron nie może być użytkowany na tak wysokim poziomie sportowym, na którym by mógł, a możliwości ma naprawdę nieograniczone, to koń wybitny!
K.W. - Dziękuję za rozmowę.
P.S. – Dziękuję za te pytania.