Zamawiam nasienie

Eeeee, nie ma już zagrożenia

Czyli kto uratował ginącą linię E.

Przez wiele, wiele lat hodowla koni ujeżdżeniowych, jeszcze w czasach , gdy się rozwijała, była zdominowana przez wielką trójkę ogierów, czy właściwie „liter” – D od Donnerhall, R od Rubinstein i W, którą dysponowały ogiery wywodzące się z linii ogiera Weltmeyer. Jak powiedział dużej miary fachowiec koni hanowerskich, a prywatnie niezwykle skromny człowiek, dr Christopher Hector - hodowla koni sportowych czasami przypomina alfabetyczną zupę, a dzieje się tak, gdy znawcy wymieniając się swoją wiedzą zaczynają żonglować nazwami ogierów i dyskutować o tym, która litera określająca linię jest ważniejsza czy lepsza. Dzisiaj nie da się ukryć dominacji linii D, zaś linie R i W są w pewnym regresie. Z kolei mocno rozrosła się linia F, dzięki ogierowi Florestan, natomiast przez wiele lat ogierów należących do linii E było już jak na lekarstwo, co zaczęło spędzać sen z powiek świadomych hodowców, inspektorów i końskich genetyków. Korzenie linii E sięgały aż do cennego ogiera ADEPTUS xx, wykorzystywanego w hodowli w latach 1884–1904. Najważniejszym nośnikiem jego genów okazał się jego wnuk ALDERMAN I, który poprzez swojego syna ogiera ALKOVEN i jego najważniejszego potomka, odznaczającego się cechami koni oriantalnych ogiera AGRAM ( od klaczy z dużym dolewem krwi Schagya) dała początek wyśmienitej linii koni skokowych. Krew ogiera Alderman I popłynęła również inny torem. Poprzez jego wnuka, ogiera ALTHOF (ur. 1919) linia rozgałęziła się na skokową E (Einglas-Eisenherz-Eiger I – Escudo I i II…..) i ujeżdżeniową, która w latach 50-tych przekształciła się w linię E . W skokach konie z linii ogiera Alderman I radziły sobie doskonale, jednak w ujeżdżeniu było ich coraz mniej. Jednym ze znaczących reproduktorów z linii E w latach 80-tych był westfalski EHRENTUSCH. Był bardzo faworyzowany, fachowcy nie szczędzili pochwał na temat jego potomstwa, wiele miało te same cechy – chciały współpracować z jeźdźcem, odznaczały się dobrą pracą zadnich kończyn. Niestety nie królowały pod względem urody, za to były świetne użytkowo i to nie tylko w ujeżdżeniu, ale i skokach ! Niestety już u schyłku lat 80-tych i początku 90-tych wielu hodowców narzekało, że potomstwo ogiera Ehrentusch, nie jest wystarczająco piękne, toteż bardzo szybko jego popularność spadła. Za nieoficjalnego wybawiciela linii E uważa się Norberta Borgmanna, a właściwie jego klacz Florence. Był on jednym z najsłynniejszych hodowców, który mimo złego PR-u użył ogiera Ehrentusch na swojej doskonałej, wspomnianej klaczy Florence (Ferragamo x Florestan). Z tego połączenia na świat przyszedł ESTOBAR (później Estobar NRW), który na aukcji w 2006 roku uzyskał niewiarygodną kwotę ponad pół miliona euro ! Pod Hiszpanem Ivanem Nieto Sanchezem odnosił sukcesy na poziomie Grand Prix, ale w hodowli zostawił zaledwie garstkę ogierów licencjonowanych, za to gros z nich uzyskiwało imponujące wyniki w konkursach najwyższej rangi. Radykalne przebudzenie linii E nastąpiło kilka lat temu, gdy na firmamencie ujeżdżenia pojawiła się nowa gwiazda – ESCOLAR, syn wspomnianego wyżej ogiera. Już w młodym wieku podczas próby dzielności wykazał nie tylko świetne nastawienie do pracy, dobrą głowę, był niezwykle jezdny, porywał doskonałym (ocenionym na 10) galopem i kłusem (9,5), ale i nieźle skakał (7,5). Dał ponad 67 ogierów do hodowli w samych tylko Niemczech, a spośród nich bezapelacyjnie najjaśniej zabłysnął ESCAMILLO, w którego żyłach płynęła również krew ogierów linii D i R. Na arenie sportowej, a dokładnie podczas Mistrzostw Świata Młodych Koni 2022 pojawił i zachwycił. Zdobył tytuł Wiceczempiona Świata 6-latków, a już w pierwszym roczniku doczekał się wspaniałej stawki synów, spośród których aż dziesięciu otrzymało licencje, a jeden został wiceczempionem kwalifikacji ogierów Związku Westfalskiego. Pierwsze 3-latki po nim były nie tylko imponujące w ruchu, ale i uzyskiwały wysokie ceny. Przerwał na chwilę intensywną karierę, by skupić się na reprodukcji swoich genów, by ponownie wrócić na czworoboki i pokazać, że bezustannie jest w naprawdę dobrej formie, bardzo giętki i rytmiczny, ma wspaniały kłus i galop oraz świetny stęp, a jeżdżony na delikatnym kontakcie pokazuje imponujący potencjał. Po Mistrzostwach Świata Hodowców w Ermelo w 2022, pisano o nim, że jest to jeden z najbardziej ekscytujących młodych ogierów w Niemczech. Escamillo nadal zachwyca, mimo widocznego w nim typu koni tamtych czasów, cieszy się popularnością wśród hodowców, kontynuując równocześnie karierę sportową. Do tej pory dał blisko 50 synów w tym dobrze znanego w Polsce czempiona kwalifikacji ogierów PZHK, podwójnego Mistrza Polski Młodych Koni, uczestnika Mistrzostw Świata Młodych Koni pod Mateuszem Cichoniem, gdzie w 2025 r.otrzymał licencję Związku Hanowerskiego - gniadego EBANO, który spełnia się nie tylko jako sportowiec, ale i reproduktor w Stacji Cichoń Stallions ! Jego typ, budowa i niespożyte możliwości ruchowe to doskonały przykład sukcesywnej, fachowej selekcji na najlepsze cechy niezbędne w dyscyplinie ujeżdżenia !
INNE ARTYKUŁY

Krycie klaczy starszych

czytaj

Jak mówić po „hipologicznemu”

czytaj

Jak wystartować bezpiecznie,
czyli kropla wiedzy
na temat pierwszych dni na pastwisku

czytaj
powrót do listy artykułów
Warunki stanówki
Cichoń Stallions
Warunki stanówki
Helgstrand & Schockemöhle
Warunki stanówki
Partnerów